Przykłady państw stawianych za wzór pod względem jakości kształcenia zawodowego pokazują, że wspólne zaangażowanie szkół i pracodawców stało się receptą na sukces. Rozwój tego sektora edukacji w Polsce wymaga wymiany doświadczeń i wypracowania nowych rozwiązań. Znaczenie kształcenia zawodowego na dzisiejszym rynku pracy powoduje potrzebę zajęcia się tą tematyką w sposób systematyczny. Stąd oferta czasopisma „My Zawodowcy”. Z okazji wydania jubileuszowego – o współpracy przy realizacji misji czasopisma oraz o wyzwaniach edukacyjnych mówią przedstawiciele pracodawców z różnych branż, edukacji oraz samorządów.

 

AGNIESZKA BESZCZYŃSKA
kierownik projektu Zawodowcy w Gorzowie 2.0
Wydział Edukacji Urzędu Miasta Gorzowa Wielkopolskiego

Zawodowcy w Gorzowie rozpoczynają kolejny projektowy rok szkolny – tym razem w siedzibie Centrum Kształcenia Zawodowego, gdzie odbędzie się uroczyste otwarcie innowacyjnych pracowni hydrauliki, pneumatyki, automatyki i sterowników programowalnych. Powstałe w ramach projektu pracownie będą służyć nie tylko nabywaniu nowych umiejętności w ramach kształcenia zawodowego, ale także wspieraniu nauczycieli w realizacji wybranych elementów podstawy programowej z fizyki, informatyki i matematyki oraz rozwijaniu zainteresowań uczniów w tym zakresie. Będą również otwarte dla przedszkoli, które mogą wykorzystać je do realizacji zadań wynikających z preorientacji zawodowej oraz kształtowania umiejętności technicznych opisanych w podstawie programowej wychowania przedszkolnego.
Po kilku latach intensywnej pracy projektowej stwierdzamy, iż działania na rzecz kształcenia zawodowego nadal wymagają pełnego zaangażowania i pasji. Jedynie wytrwałość w dążeniu do popularyzacji edukacji zawodowej oraz nieustająca współpraca z pracodawcami i szerzej z całym otoczeniem społeczno-gospodarczym może przynieść oczekiwane rezultaty.
Pojawienie się czasopisma „My Zawodowcy” to fantastyczna odpowiedź na udaną promocję i budowanie sieci współpracy tych podmiotów, którym szczególnie zależy na rozwoju edukacji zawodowej, wzmacnianiu marki szkoły zawodowej czy popularyzowaniu rozwiązań, które przynoszą korzyści także pracodawcom. Zawodowcy w Gorzowie składają redakcji serdeczne życzenia kolejnych sukcesów, udanego jak do tej pory budowania rzeczywistych relacji w środowisku związanym z edukacją zawodową, równie mocnego zapału i zaangażowania w tworzeniu marki szkoły zawodowej.

 

 

ANDRZEJ GRZEŚKOWIAK
wicedyrektor Zespołu Szkół Łączności im. Mikołaja Kopernika w Poznaniu

Dwa lata temu, gdy zostałem wicedyrektorem ds. kształcenia zawodowego w Zespole Szkół Łączności w Poznaniu, głównym moim celem stało się poszerzanie współpracy z przedsiębiorstwami i instytucjami. Mam bowiem świadomość, że bez wsparcia pracodawców nie zapewnimy uczniom szkolenia zawodowego na odpowiednim poziomie.
Czasopismo „My Zawodowcy” to dla mnie platforma poszerzająca możliwości takiej współpracy, a także promocji marki szkoły i pracodawców – obserwuję zainteresowanie naszych uczniów tym czasopismem, które zawsze jest w szkole dostępne.
W technikum należącym do Zespołu Szkół Łączności uczniowie mogą kształcić się w zawodach technik fotografii i multimediów, technik informatyk, technik elektronik, technik teleinformatyk i technik automatyk. Jako szkoła zawodowa stoimy przed wielkim wyzwaniem edukacyjnym, czyli wykształceniem naszych uczniów na wysokim, oczekiwanym przez pracodawców, poziomie. Bez współpracy z przedsiębiorstwami to się nie uda – upatruję także pomocy czasopisma „My Zawodowcy” w tym dziele.
Z okazji jubileuszowego wydania życzę redaktor naczelnej i całemu zespołowi redakcyjnemu dalszych sukcesów w upowszechnianiu idei kształcenia zawodowego, tak potrzebnego gospodarce. Wszystkiego najlepszego!

 

 

BARBARA KALETA
członek zarządu i dyrektor personalny
CMC Poland sp. z o.o.

Firma CMC Poland wspiera lokalną społeczność, m.in. angażując się w edukację techniczną. Pierwsze porozumienie dotyczące kształcenia dualnego, gdzie CMC występuje jako organizator zajęć praktycznych i praktyk zawodowych, zostało podpisane w 2016 r. Na jego podstawie objęliśmy patronat nad klasą o profilu technik mechanik. W 2019 r. jej absolwenci rozpoczęli pracę w wydziałach firmy CMC Poland. Obecnie uczniowie mogą podjąć naukę w naszych klasach patronackich o profilach technik mechanik, technik mechatronik, technik elektroenergetyk transportu szynowego oraz technik transportu kolejowego. Od wielu lat podejmujemy działania mające na celu zapewnienie ciągłości pracy, transferu wiedzy i doświadczenia między rożnymi pokoleniami naszych pracowników.
Wiele szkół prowadzących kształcenie zawodowe w Polsce nie ma możliwości zapewnienia młodym ludziom nowoczesnego zaplecza technicznego, stąd nasza współpraca z lokalnymi technikami. Podejmujemy działania zmierzające do pokazania społeczeństwu zawodów technicznych jako atrakcyjnych – absolwenci szkół technicznych mają szansę na zdobycie ciekawej, bardzo dobrze płatnej pracy.
Na łamach czasopisma „My Zawodowcy” pracodawcy mogą popularyzować kształcenie w zawodach technicznych, co w dłuższej perspektywie przyczyni się do zmiany postrzegania tych zawodów i podniesienia ich prestiżu w społeczeństwie. Przemyślany dobór tematów i publikowane treści są źródłem inspiracji dla „Zawodowców”, którzy m.in. przez działania promocyjne redakcji czasopisma mają realną szansę stać się zawodowcami cenionymi w społeczeństwie i na rynku pracy. Gratulując dotychczasowych dokonań, życzę redakcji czasopisma „My Zawodowcy” dalszych sukcesów i nowych inspiracji na przyszłe lata.

 

 

PAWEŁ KOŁBON
kierownik Centrum Szkoleń i Współpracy z Wykonawcami
Fakro sp. z o.o.

Jesteśmy firmą z prawie 30-letnią tradycją. Nie tylko produkujemy i sprzedajemy produkty trafiające do ponad 50 krajów, ale dbamy także o najwyższy poziom kształcenia. W strukturze spółki funkcjonuje Centrum Szkoleń i Współpracy z Wykonawcami. Przeprowadzamy profesjonalne szkolenia dla dekarzy, sprzedawców, nauczycieli i uczniów. Organizujemy wizyty studyjne i zawodoznawcze dla młodzieży. Współpracujemy z wszystkimi placówkami edukacyjnymi chcącymi poznać nowoczesne technologie oraz podnosić kwalifikacje zarówno uczniów, jak i pedagogów. W tym gronie jest ponad 80 szkół budowlanych z całej Polski. Największe wyzwanie to efektywna współpraca biznesu z sektorem edukacji. Szkoły powinny być z nami w kontakcie i dostarczać uczniom wiedzy o nowoczesnych technologiach oraz rozwiązaniach stosowanych w zawodach, w których kształcą.
Pomysłodawcom i redaktorom kwartalnika „My Zawodowcy” należą się podziękowania i gratulacje. Publikowane treści są źródłem wiedzy i inspiracji dla młodych ludzi planujących ścieżkę kariery zawodowej. Artykuły i wywiady mają również wartość doradczą, tak ważną przy podejmowaniu decyzji o swojej przyszłości. Dzięki czasopismu, my – przedsiębiorcy, możemy monitorować potrzeby rynku edukacji, a jednocześnie sygnalizować nasze. Daje to okazję do konstruktywnej debaty na temat profilu edukacji współczesnych zawodowców. W efekcie młodzi ludzie będą mogli się kształcić na miarę oczekiwań rynku pracy, a następnie podejmować pracę w kraju.

 

 

PIOTR KORDZIKOWSKI
wicedyrektor Zespołu Szkół Budowlanych Przyzakładowych Przedsiębiorstwa Budownictwa Przemysłowego                            „Chemobudowa-Kraków” SA

Czasopismo „My Zawodowcy” poprzez podjęcie tematyki związanej z kształceniem zawodowym promuje szkolnictwo zawodowe, przyczyniając się do rozwoju tego sektora edukacji w Polsce. Koncepcja czasopisma obejmująca działy tematyczne: zarządzanie szkołą, kreowanie wizerunku, doradztwo zawodowe, edukacja z praktyką, zawodowiec poszukiwany, fundusze europejskie czy innowacje, poprzez możliwość prezentowania się przez szkoły i przedsiębiorców bez wątpienia wzmacnia markę szkoły zawodowej, jak również markę pracodawców. Przyjęta przez redakcję formuła czasopisma to doskonały materiał dla szkolnych doradców zawodowych, zwłaszcza w szkołach podstawowych.
Współczesna szkoła, uczeń i edukacja stawiają nauczycielom wiele wyzwań, jak np. umiejętność poradzenia sobie w dynamicznie zmieniającym się środowisku młodych ludzi, co wymaga elastyczności, szybkiej adaptacji do nowych warunków, ukierunkowanej na potrzeby ucznia, tj. silnej potrzeby indywidualizacji kształcenia, rozumienia zmian zachodzących w społeczeństwie, w tym właśnie różnic pokoleniowych. System edukacji, zwłaszcza zawodowej, aby mógł właściwie reagować na potrzeby rynku pracy, powinien z odpowiednim wyprzedzeniem identyfikować zgłaszane potrzeby kompetencyjne pracodawców.
Niech to wyjątkowe jubileuszowe wydanie będzie dla całej redakcji nie tylko podsumowaniem dotychczasowych osiągnięć, ale też nowym początkiem, który zwieńczą kolejne sukcesy. Korzystając z okazji, pragnę życzyć redaktor naczelnej oraz całemu zespołowi „My Zawodowcy” powiększającego się grona czytelników oraz dalszego aktywnego promowania szkolnictwa zawodowego.

 

 

JOLANTA KOSAKOWSKA
dyrektor Zespołu Oświaty Zawodowej i Problematyki Społecznej
Związek Rzemiosła Polskiego

Każdy jubileusz jest okazją do refleksji i pochylenia się, już z perspektywy czasu, nad tym, czego dokonaliśmy i jak wiele jeszcze mamy do wykonania – kształcenie zawodowe to potężny obszar, ale też niełatwy! Pojawienie się całkiem niedawno magazynu „My Zawodowcy” stwarza możliwości prezentowania jego złożoności i wyzwań w gronie rożnych interesariuszy.
Przygotowanie zawodowe realizowane w miejscu pracy to najbardziej efektywna formuła praktycznej nauki zawodu. W każdym tkwi pewien talent, którego nie można zmarnować. Dla młodych ludzi ważne jest, aby zdobywanie kwalifikacji wiązało się z zatrudnieniem, które przyczynia się do uzyskiwania doświadczenia zawodowego już w trakcie nauki. Szkoły prowadzone przez organizacje rzemiosła z powodzeniem wpisują się w model dualnego kształcenia zawodowego, którego dzięki rzemiosłu nie trzeba w Polsce budować od podstaw.
Rzemiosło jako środowisko przedsiębiorców mające wielki szacunek dla pracy i kwalifikacji zawodowych zawsze uczestniczyło w kształceniu zawodowym. Kształcenie dualne w rzemiośle jest sprawdzonym rozwiązaniem, w którym ukształtowano formy prawne i struktury organizacyjne. Należy je traktować jako inwestycję w przyszłość, aby w ten sposób budować nowe zaplecze fachowców, którzy zasilą potencjał firm nie tylko rzemieślniczych. Rzemieślnicy kształcą następców i mistrzów w swoim fachu. Wiedza i umiejętności, które mogą przekazać, to niekiedy wartość o charakterze dorobku kultury niematerialnej, coraz częściej jednak oparta na nowoczesnych zdobyczach technologicznych w sferze robotyzacji, cyfryzacji i digitalizacji.
Łamy czasopisma „My Zawodowcy” od początku były przyjazne rzemiosłu, za co dziękujemy. Gratulujemy redaktor naczelnej Annie Świdurskiej oraz całemu zespołowi udanego wydawnictwa i mamy nadzieję, że rzemiosło pozostanie w przekonaniu redakcji elementem kultury edukacji zawodowej w Polsce.

 

 

MAGDALENA LEWANDOWSKA
dyrektor biura Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa
kierownik projektu Nasz Uczeń. Nasz Pracownik – opracowanie modelowego programu praktycznej nauki zawodu dla branży budowlanej

Pracodawcy patrzą na edukację przez pryzmat swoich potrzeb. Kształcenie zawodowe ma na celu zapewnienie wykwalifikowanych kadr o kompetencjach odpowiadających oczekiwaniom stawianym przez pracodawców. W tym kontekście z perspektywy firm budowlanych możemy wskazać dwa kluczowe wyzwania edukacyjne. Po pierwsze, dostosowanie sposobu nauczania do wymagań rynku pracy, aby uczniowie opuszczający gmachy szkół byli gotowi do podjęcia zatrudnienia. Nie możemy zapominać, że ważne są nie tylko wiedza i podstawowe doświadczenie absolwentów, ale także takie ich kompetencje, jak komunikatywność, umiejętność dostosowania się do zmian, chęć do podnoszenia kwalifikacji lub zdobywania nowych, a także umiejętności interpersonalne i pracy w zespole. Po drugie, przygotowanie kadry pedagogicznej, zwłaszcza nauczycieli przedmiotów zawodowych. Tylko kompetentna i wyszkolona kadra da nam gwarancję efektywnego systemu nauczania zawodowego. Z tego punktu widzenia kluczowe wydaje się opracowanie programów szkoleń umożliwiających nauczycielom przedmiotów zawodowych aktualizację wiedzy w zakresie nowych produktów czy rozwiązań technologicznych. Wprowadzony w ostatnim czasie w prawie oświatowym wymóg szkolenia w naszej opinii jest niewystarczający, a przerzucenie odpowiedzialności w tym zakresie na dyrektorów szkół bez propozycji rozwiązań systemowych nie przyniesie pożądanych rezultatów.
Z okazji edycji jubileuszowego wydania magazynu „My Zawodowcy” życzymy redakcji kolejnych interesujących artykułów oraz stale powiększającej się rzeszy czytelników.

 

 

DANUTA PAWLIK
kierownik ds. komunikacji
Schattdecor sp. z o.o.

Dominującym dziś terminem jest „zmiana”. Wszystko dzieje się szybko i zmienia się szybko. Takie słowa jak pewność czy stałość odeszły do lamusa. Najwięcej zmian zachodzi oczywiście w zakresie technologii i jest powiązanych z digitalizacją życia. Do transformacji dochodzi także w masowej produkcji, gdzie dąży się do przyspieszenia i optymalizacji procesów. Chcąc nadążać za tymi zmianami i dostosowywać się do nowych potrzeb rynku, trzeba zrozumieć rolę edukacji kolejnego pokolenia, którego życie jest tak bardzo dynamiczne. Należy zadbać o wszechstronny rozwój młodych ludzi i już na etapie szkoły przygotować ich do zachodzących zmian, przekazując gruntowną i aktualną wiedzę.
Schattdecor – kreator trendów wzorniczych i wzornictwa meblowego – jako firma odpowiedzialna społecznie od wielu lat podejmuje działania edukacyjne, angażując się w projekty ze szkołami oraz z uczelniami. To doskonała forma wspólnego uczenia: uczniowie i studenci poznają trendy, wzornictwo i technologię, a my jako producent otwieramy się na nowe idee, promując równocześnie swoje produkty w nowatorskich rozwiązaniach projektowych.
Niemałą rolę w rozwoju edukacji, także zawodowej, odgrywają media, w tym takie czasopisma jak „My Zawodowcy”. Dzięki profesjonalnie przygotowanym artykułom wzmacniany jest wizerunek przedsiębiorstw wspierających kształcenie młodzieży oraz promowana jest edukacja zawodowa, która powinna odbudować w Polsce swoją utraconą markę. Gratulujemy redakcji i życzymy wielu sukcesów we wspieraniu rozwoju edukacji i ukazywaniu pozytywnych zmian w tym obszarze.

 

 

EWA SANCHEZ
dyrektor personalny
Kimball Electronics Poland sp. z o.o.

Kimball Electronics Poland to firma o zasięgu globalnym, a poznaniakom szczególnie bliska, bo od roku 2000 kontynuuje tradycje sięgające zakładów „Telkom-Teletra”. Do dziś wielu pracowników pamięta zakłady przy ulicach Bułgarskiej i Marcelińskiej, a my honorujemy ich staż zawodowy, obchodząc nawet tak zasłużone jubileusze jak 50 lat pracy! Nie byłoby to możliwe bez dobrego technicznego wykształcenia, które w połączeniu z doświadczeniem zawodowym daje ekspertów w danej dziedzinie – w naszym przypadku jest to produkcja wyrobów elektronicznych, a także medycznych.
Od 2016 r. ściśle współpracujemy z jednym z najlepszych techników w Poznaniu, patronując już pięciu rocznikom. Nasze klasy patronackie kształcą młodzież w zawodzie technik elektronik. Uczniowie mają możliwość odbycia praktyk w naszym zakładzie. Współpraca ze szkołą to również pomoc w doposażaniu pracowni tematycznych, a także wycieczki, zapoznawanie się z nowoczesną technologią oraz prelekcje naszych pracowników, którzy nierzadko są absolwentami tej właśnie szkoły. Świadomie przygotowujemy przyszłe kadry, chcąc zapewnić kontynuację produkcji najwyższej jakości wyrobów.
Redakcji czasopisma „My Zawodowcy” gratuluję pomysłu na doskonałą platformę wymiany doświadczeń oraz informacji o relacjach, jakie zachodzą między edukacją a rynkiem pracy. Wiemy, jak ważne jest dzielenie się wiedzą, a kwartalnik „My Zawodowcy” nam to ułatwia. Przy okazji redakcji udało się stworzyć dobrą bazę wiedzy dla rodziców, którzy mogą wesprzeć młodzież w wyborach ważących na całym ich przyszłym życiu.

 

 

ANDRZEJ SĄCZEK
dyrektor Departamentu Wsparcia HR
Polska Grupa Górnicza SA

Najcenniejszym atutem Polskiej Grupy Górniczej jest wiedza i doświadczenie 42 tys. pracowników. Ich kompetencje w połączeniu ze stosowaniem najnowocześniejszych rozwiązań technologicznych zapewniają wysoką pozycję konkurencyjną PGG na rynku surowcowym.
Poprzez realizację takich projektów jak „Akademia PGG” oraz „Organizacja ucząca się” Polska Grupa Górnicza chce być postrzegana jako atrakcyjny pracodawca, także dla młodych ludzi, którzy są na etapie podejmowania decyzji dotyczących swojej przyszłości zawodowej. To właśnie przyszli mechanicy, elektrycy, mechatronicy i automatycy będą mieli wpływ na rozwój górnictwa i kluczową dla niego efektywność.
Jest nam niezmiernie miło, że mogliśmy się zaprezentować na łamach czasopisma „My Zawodowcy” i podzielić się wieloma naszymi działaniami związanymi z edukacją, podnoszeniem kompetencji i kwalifikacji naszych pracowników zarówno obecnych, jak i przyszłych. Mam nadzieję, że nasz materiał będzie inspiracją dla innych jednostek naukowych, dla szkół i firm poszukujących i kształcących „zawodowców”. Mając na uwadze koncepcję organizacji uczącej się, warto podejmować współpracę w tym obszarze wielu środowisk – od ministerstw, przez szkoły, jednostki naukowe, po pracodawców.
W tym miejscu pragnę podziękować redakcji „My Zawodowcy” za bardzo miłą i owocną współpracę oraz pełny profesjonalizm. Z okazji jubileuszowego wydania życzę samych sukcesów oraz przychylności jak największej grupy osób, którym leży na sercu szkolnictwo zawodowe i kształcenie fachowców, szczególnie w rozwijającej się gospodarce u progu czwartej rewolucji przemysłowej.

 

 

RYSZARD ZGORZELSKI
dyrektor HR ds. zarządzania wiekiem i benefitami
Veolia Energia Polska SA

Grupa Veolia od ponad 20 lat tworzy i wprowadza rozwiązania przyczyniające się do zrównoważonego rozwoju miast i przemysłu w Polsce. Jesteśmy jednym z najważniejszych dostawców usług w dziedzinach zarządzania energią, gospodarki wodno-ściekowej i odpadowej. Tworzymy i wdrażamy systemy efektywne ekonomicznie i przyjazne dla środowiska.
W polityce personalnej stosujemy innowacyjne, ale sprawdzone w międzynarodowej strukturze grupy, rozwiązania. To zaangażowanie naszych pracowników, ich wkład i codzienny wysiłek są gwarantem sukcesu firmy. Rozwiązania z zakresu zarządzania personelem odpowiadają zarówno potrzebom rozwojowym pracowników, jak i wyzwaniom biznesowym, przed jakimi stoi m.in. branża energetyczna. Jednym z tych wyzwań w najbliższych latach jest luka pokoleniowa. Wychodzimy z założenia, że trzeba doceniać potencjał Polaków jak najwcześniej – najlepiej już na etapie szkoły średniej. Idea ta przyświecała nam przy tworzeniu projektu „Generator”. Wskazując zalety kształcenia się w zawodach związanych z energetyką, korzystamy często z doświadczeń absolwentów naszych klas patronackich. Są oni bowiem najlepszymi ambasadorami szkolnictwa zawodowego.
Zmiana wizerunku tego sektora edukacji jest wspólnym zadaniem samorządów, szkół i biznesu. Przekonanie młodych ludzi i ich rodziców do kształcenia zawodowego jest priorytetem wielu branż w Polsce. Takie inicjatywy jak czasopismo „My Zawodowcy ” są w tych działaniach znakomitym wsparciem. Gratulujemy redakcji i życzymy dalszych sukcesów w realizacji tak wartościowej misji.